Celdo.pl

Filtr do wody Care Plus by Sawyer mini SP128

Publikacja: 20.06.2016
Opis: Dotychczas spożywałem wodę bezpośrednio ze źródła lub z potoku powyżej zabudowań. W ostateczności gasiłem pragnienie wodą z potoku poniżej zabudowań. Na wyjazdach powyżej tygodnia zdarzały się oddolne problemy żołądkowe - a te są prze****e!!! Zdarzały się sytuacje, że jestem bardzo spragniony a tuż obok płynie rzeka - i tu przeogromny dylemat - ugasić pragnienie i ryzykować problemy żołądkowe. Gdy realizowałem projekt kilkutygodniowy ścierpiałem pragnienie i szedłem dalej.

W końcu postanowiłem coś zmienić i zakupiłem filtr do wody Care Plus by Sawyer. Użytkowany podczas majowej przechadzki Wiedeń-Kraków ok. 500km i 17 dni.

Większość znalezionych recenzji jest napisana w optymistycznej formie. Ja mam podejście techniczne i interesują Mnie szczegóły pozytywne jak i negatywne. Co innego jest recenzja napisana po jednokrotnym czy jednodniowym użytkowaniu a co innego recenzja napisana po kilkudniowym użytkowaniu. Ta recenzja będzie się uaktualniać z każdym tygodniem użytkowania.
Filtr jest produkcji amerykańskiej a wszystko, co amerykańskie jest przesadnie optymistyczne i tym samym podejrzane.


Cena:
Filtr Care Plus by Sawyer 145zł;
Filtr Sawyer Mini SP128 169zł:
Różnica w cenie wynika z tego, że Sawyer Mini jest rozreklamowany. Oba filtry wyglądają tak samo, różnią się tylko naklejkami. Czy mimo wszystko cena jest niska czy wysoka? Biorąc pod uwagę, że filtr sprzyja udanej wyprawie to warto zainwestować.  


Zestaw:
Filtr; Worek na wodę do czyszczenia 470ml (bidon); Słomka 17cm; Strzykawka do czyszczenia 60ml; Instrukcja użytkowania i konserwacji.

Wydajność:
W opisie Care Plus podają 1.7l. W opisie Sawyer Mini brak podanej wydajności - można powiedzieć, że kupuje się kota worku.

Według producenta żywotność jest 375 000 litrów - krótko mówiąc - do końca życia. Jednak jest to wydajność teoretyczna gdyż zależy od czystości czyszczonej wody oraz od konserwacji.


Działanie:
"Filtr można wykorzystać, jako filtr słomkowy pijąc bezpośrednio ze źródła" Brzmi jak bełkot prawniczy: ze źródła, jako źródła?; czy: ze źródła, jako źródła wody (potok, rzeka, jezioro)?

Filtr to membrana kapilarna o oczkach średnicy 0.1µm (mikrona; 1mm=1000µm) - co ambitnie nazwane jest "membrana typu Hollow Fiber". W praktyce oznacza, że wyłapuje cząstki stałe większe niż 0.1µm oraz "usuwa 99.99999% bakterii i 99.9999% pierwotniaków;  …szkodliwe bakterie, pierwotniaki i cysty między innymi: E. Coli, Giardia, Vibrio Cholerea czy Salmonella Typhi”
Brak możliwości sprawdzenia, więc staram się ufać.

Filtr do wody Care Plus Sawyer Mini SP128 membrana typu Hollow Fiber

Nie znam się. Na chłopski rozum. Jeżeli każde stworzenie na ziemi jest dorosłe to było też małe. Czy młode bakterie i pierwotniaki są większe od 0.1µm?

Czy woda po filtrze jest czysta?
TAK! Jeśli filtruje się wodę czystą chemicznie. Teoretycznie każda woda znajdująca się powyżej terenów zamieszkałych oraz terenów uprawnych oraz pod warunkiem, że te obszary są wolne od skażeń chemicznych.

NIE!  Jeśli w wodzie są zanieczyszczenia chemiczne. Teoretycznie każda woda znajdująca się poniżej terenów zamieszkałych oraz terenów uprawnych oraz jeśli woda przepływająca przez obszary skażone chemicznie.

"nie usuwa żelaza, siarki, metali ciężkich lub innych związków chemicznych oraz nie zabijaja niektórych wirusów - pamiętaj by unikać zbiorników wodnych narażonych na ekspozycję chemikaliów z fabryk czy masowych pól uprawnych. By pozbyć się wirusów należy użyć do tego odpowiednich środków chemicznych."


Użytkowanie:
Sam filtr jest bardzo mały 137x35 mm i mieści się w dłoni. Waży zaledwie 65g. Po stronie wlotowej gwint pasuje do standardowych butelek po napojach 0.5L, 0.7L, 1L, 1.5L. Zamiast butelki można stosować dołączony do zestawu foliowy worek (bidon).

W żargonie technicznym konstrukcja jest idiotoodporna to znaczy, że na filtrze jest strzałka informująca, w którą stronę należy filtrować wodę.

Butelkę napełniam "brudną" wodą a potem nakręcam filtr i piję bezpośrednio z filtra.
Gdy przekręci się butelkę dnem do góry to woda ciurka. Zasysając zażywa się większą porcję wody. Najsprawniej jest ściskać butelkę i wtedy woda płynie przyzwoicie.

Po kilkunastu łykach w butelce robi się podciśnienie (butelka się wsysa), więc zwiększa się energia potrzebna do filtrowania wody a zmniejsza wydajność. W takiej sytuacji przestaję pić i odkręcam filtr, aby w butelce wyrównać ciśnienie - potem znowu piję.

Po skończonym nawadnianiu organizmu odkręcam filtr i wkładam w boczną kieszeń plecaka gwintem do góry, aby zapobiec wycieknięciu wody pozostałej w filtrze a tym samym zapobiec zmoczenia plecaka. Butelkę zakręcam korkiem od butelki.

Co ciekawe na ustach w miejscu, w którym przykładałem ustnik filtra zrobił się pryszcz - czyli zabezpieczenie ustnika nie jest takie czyste.

Jak wspomniałem filtr przepuszcza chemię. Chemia wpływa na smak. Raz nabrałem wody kilkadziesiąt metrów poniżej źródła z koryta pokrytego liśćmi - smak paskudny. Jako, że nie przeprowadzałem płukania (punkt konserwacja) to potem, gdy filtrowałem wodę prosto ze źródła to zgniły smak było jeszcze czuć!

Używam butelek 1.5l po napojach gdyż łatwo je napełnić. W razie, gdy butelka jest za syfiona na tyle, że strach na nią patrzeć to wyrzucam i biorę kolejną. Pojemność butelki jest trzy razy większa od dodawanego worka, co skutkuje mniejszą pracochłonnością w uzyskaniu wody.

Dołączany worek uciążliwie się napełnia. Chcąc wymienić worek na nowy trzeba liczyć się ze sporymi kosztami 37zł za 3sztuki (2015) - w markecie kupiłem podobny worek 700ml za 3zł.

Jeżeli dzień jest wietrzny i/lub mroźny to opróżniam filtr z wody - cel jest taki aby zapobiec zmrożeniu wody i rozsadzeniu oczek siatki lub rozsadzeniu filtra. Opróżnianie filtra: w ręku trzymam filtr gwintem do dołu i energicznie machając ręką wytrząsam wodę. Na koniec przez ustnik wtłaczam powietrze by oczyścić jak najdokładniej. Gdy temperatura w wyższych partiach gór zapowiada się minusowa to filtr wkładam w woreczek foliowy a potem chowam w ubrania w plecaku lub trzymam go w kieszeni blisko ciała. Śpiąc w namiocie filtr wkładam w woreczek foliowy i wkładam do śpiwora. Woreczek foliowy ma na celu uniknięcie ewentualnego wycieku.


Konserwacja:
Podczas użytkowania nie przeprowadzałem konserwacji.
"Poprawne użytkowanie filtra i regularna konserwacja przywracają do 98.5% przepływności" Jak się przepuszcza brudną wodę to filtr się zapycha i wypada ten brud usunąć. Dopiero w instrukcji obsługi zawarta jest informacja jak czyścić filtr. "Energicznie wepchnąć wodę ze strzykawki do filtra. Powtórzyć kilka razy" Kilka razy to znaczy ile? Strzykawka ma pojemność 60ml. Przestrzegając zaleceń czyszczenia: chcąc się napić szklankę wody (250ml) trzeba wyczyścić minimum 500ml wody a potem tracić wodę i czas czyszczenie strzykawką.

Opis producenta sugeruje, że kupuje się najmniejszy filtr dostępny na rynku, natomiast trzeba liczyć się z tym, że trzeba tachać strzykawkę zresztą większą od filtra. Oby pominąć używanie strzykawki dorobiłem korek (punkt ulepszenia).

Filtr do wody Care Plus Sawyer Mini SP128 2

Wyczytane w necie:
Niektórzy napisali, że filtrują wodę z rzek między innymi z Wisły i wszystko jest dobrze. Jest jedno, ale! Ile tej wody i przez ile dni. Bo co innego jest napić się raz a co innego przez miesiąc.


Ulepszenia:
Uniknięcie noszenia strzykawki.
W dodatkowym korku butelki zrobiłem otwór fi 8mm. Aby przetłaczać czystą wodę przez filtr należy używać dwie butelki. Pierwsza butelka służy do nabierania brudnej wody i filtrowania do drugiej butelki (z zawsze czystą wodą). Po zakończeniu filtrowania na drugą butelkę nakręcić korek i wcisnąć w otwór ustnik filtra. Następnie naciskać butelkę. Jak podaje producent: "Energicznie wepchnąć wodę ze strzykawki do filtra. Powtórzyć kilka razy" myślę, że powinno starczyć 0.5l.

Zmniejszenie zapychania filtra.
Planuję dodać filtr wstępny wody - problem w tym, że ciężko znaleźć filtr na tyle wąski by przeszedł przez szyjkę butelki. Jeżeli spożywa się wodę prosto z potoku to dobrałem filtr z odstojnika paliwa Ursus C330.

Czyszczenie chemiczne.
Planuję do ustnika przyczepić filtr węglowy, aby czyścić wodę chemicznie. Jestem na etapie szukania odpowiednich komponentów.


Wnioski:
Zalety: niska waga, mała objętość, duża żywotność, prostota działania.
Wady: tylko filtracja fizyczna, strzykawka większa od filtra.
Biorąc pod uwagę zalety i wady będę używał filtra. W terenie górskim filtrując wodę przez filtr. W każdym innym terenie filtrując wodę przez filtr oraz przez dorobiony filtr węglowy.